15 grudnia klasy 7a i 7b ruszyły na podbój Warszawy, uzbrojone w plecaki, dobre humory i przekonanie, że nic ich nie zaskoczy. Oczywiście — jak to na wycieczce — zaskoczyło ich wszystko.
Najpierw, punkt 10.00, Galeria Młociny i kręgle. To był moment, w którym okazało się, że:
-
kulę można rzucić do przodu, do tyłu, a nawet w bok,
-
niektórzy uczniowie mają talent do strącania… własnych stóp.
Po jednej godzinie sportowych emocji wszyscy wyglądali jak po maratonie, choć tak naprawdę tylko kule biegały.
O 12.00 cała ekipa przeniosła się do teatru Palladium przy ul. Złotej 9 na musical „Opowieść wigilijna”. Uczniowie odkryli, że:
-
Scrooge jest bardziej marudny niż oni w poniedziałek rano,
-
duchy potrafią pojawiać się szybciej niż nauczyciel dyżurujący na korytarzu,
-
a świąteczna atmosfera dopada człowieka nawet wtedy, gdy udaje, że jej nie czuje.
Spektakl zrobił wrażenie — niektórzy nawet zapomnieli sprawdzić telefon przez całe 15 minut, co jest absolutnym rekordem.
![]()
Po wszystkim, około 15.00, wycieczka wróciła do szkoły. Zmęczeni, ale szczęśliwi, uczniowie zgodnie stwierdzili, że:
-
wycieczka była super,
-
kręgle to sport ekstremalny,
-
a musical to jednak fajna sprawa,
-
i że… można by to powtórzyć, najlepiej jutro.












